Moja mamuśka , odkąd robie paznokcie nie daje mi żyć:P Non stop chce coś nowego :) Jest to kobieta zarobiona, a więc i pazurki wyglądają jak wyglądają. Ciągły kontakt ze środkami chemicznymi jak to mama.. ;) Także przedstawiam Wam taką małą metamorfozę . Miał być efekt naturalnego paznokcia i myślę ,że jest :)
A Wy jak uważacie?:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz